Kategorie
Uncategorized

Klasyczne dodatki

Męska garderoba może być elegancka a zarazem spójna, zaś urozmaicić ją możemy za pomocą przeróżnych dodatków . Odpowiednio dobrane dodadzą stylu każdemu mężczyźnie, zwłaszcza jeśli wybierzemy klasyczne akcesoria, które sprawdzą się w wielu połączeniach. Męskie akcesoria cieszą się coraz większą popularnością. Z pozoru mały drobiazg a potrafi zdziałać cuda i dodać stylizacji oryginalności czy ekstrawagancji. Dodatki powinny być szczegółowo dobrane, aby dopełnić stylizację. Przede wszystkim muszą być zgodne ze stylem oraz okazją. Zakładając strój do pracy, należy postawić na stonowane kolory i klasykę. Wybierając dodatki do stylizacji codziennej można zdecydowanie zaszaleć i wybrać coś niebanalnego i oryginalnego.
Witajcie, nazywam się Wiola i dziś poruszę temat „Poszetki”: Poszetka, niewielki dodatek czy istotny szczegół. Postaram się odpowiedzieć Wam na to pytanie.
Na początek wyjaśnię czym jest ta owa „Poszetka”, kiedyś błędnie nazywana butonierką. Jest to chusteczka ozdobna wkładana do górnej kieszonki w marynarce (brustaszy). Nie może jej zabraknąć w eleganckiej stylizacji, stanowi jej ozdobę, dopełnienie. Najlepsze poszetki wykonane są zazwyczaj z jedwabiu, lnu, wełny, bawełny czy kaszmiru i dobrze, gdy są ręcznie obszyte. Krzywdząco uważana była jeszcze kilka lat temu za coś staroświeckiego, dziś stanowi obowiązkowy i bardzo ciekawy element mody casualowej, coraz częściej można spotkać ją także w codziennych ubiorach.
Poszetka włożona do kieszeni marynarki, w połączeniu ze spodniami typu chino i półformalnym obuwiem sprawi, że mężczyzna będzie wyglądał bardziej stylowo, jednocześnie zachowując tak zwaną sportową elegancję.
Warto zwrócić uwagę także na fakt, że poszetka do garnituru powinna uzupełniać ubiór i być subtelnym wykończeniem, a nie wysuwać się na pierwszy plan przyćmiewając inne dodatki, jak krawat czy muchę.
Niestety, mężczyźni często rezygnują z noszenia poszetek, ponieważ nie umieją odpowiednio dobrać ich do stroju lub źle się w niej czują. Często uważają przy tym tę niepozorną chusteczkę za zbędny element swojej garderoby, ale nic bardziej mylnego. Poszetka jest bardzo wdzięcznym dodatkiem do ubioru, a jej chyba największym plusem jest fakt, iż równie dobrze prezentuje się w połączeniu z
krawatem, jak i dobrana do golfu i marynarki. Najbardziej klasyczne i uniwersalne poszetki to te, która pasuje prawie do wszystkiego i rozświetlają optycznie twarz. Bez obaw możemy dobierać je do każdej stylizacji, której podstawą jest marynarka, mając przy tym pewność, że nie popełnimy modowej gafy. Najpopularniejszymi obok gładkich tkanin są obecnie poszetki ze wzorem indyjskim (paisley) oraz delikatnymi mikrowzorami.
Mężczyźni chętnie sięgają także po modele w kratke, geometryczne wzory czy pepitkę. Wzorzyste i kolorowe poszetki urozmaicają formalne stroje albo podkreślają charakter luźnego stylu. Gdy mężczyzna wkłada marynarkę, ciężko wyobrazić sobie dobrze wykończoną stylizację bez tego dodatku. Poszetka przełamuje powierzchnię marynarki dodając całości lekkości i nonszalancji. Myślę, że świetnie pasujące jest tutaj powiedzenie „hulaj dusza, piekła nie ma”, motywy orientalne, regionalne, kwiatowe, zwierzęce czy też reprodukcje obrazów, to niewiele z tego czym zaskakują nas poszetki. W tej kwestii ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia, chociaż dobrze by było, gdyby poszetka komponowała się z całością stylizacji, musi być z nią spójna. To, co bardzo ważne, poszetka nie powinna a wręcz nie może być wykonana z takiej samej tkaniny i mieć taki sam wzór jak założona mucha czy też krawat. Powinny jedynie do siebie nawiązywać, mieć wspólny motyw, a nie być identyczne.
Poszetka zyskała olbrzymią popularność, stając się w ostatnich latach dodatkiem numer jeden wśród sympatyków marynarek. Noszą ją zarówno młodsi jak i starsi, każdy zaś na swój sposób. Dzięki temu poszetka nabrała młodzieńczego charakteru i dlatego można ją uznać za niezbędny dodatek w męskiej garderobie. Bogactwo wzorów, kolorów i tkanin sprawia, że poszetka może przybrać różne oblicza. Dobrze wygląda zarówno w kieszonce dzianinowej marynarki założonej na t-shirt czy sweter, jak i w kieszonce eleganckiego smokingu albo fraka. Ta mała, niepozorna chusteczka stwarza wspaniałe
możliwości wyrażenia własnej osobowośći czy stylu, a odpowiednio dobrana może być kropką nad „i” męskiego wizerunku. Jest to jeden z „must have” w szafie każdego mężczyzny.
Podsumowując, uważam że trudno wyobrazić sobie dzisiaj stylowego mężczyznę bez poszetki, kilka lat temu nie było to tak oczywiste, szczególnie w naszym kraju.
Poszetka zniknęła bowiem na kilka dekad z mody męskiej. Na szczęście możemy obserwować jej tryumfalny powrót i nie ma drugiego takiego elementu męskiej garderoby, który w tak krótkim okresie odrodziłby się w tak piękny sposób. Moim zdaniem poszetka to wybitny produkt i, nie boję się użyć tego słowa, jest to małe dzieło sztuki.